W czwartek 11 czerwca służby ratunkowe interweniowały w związku ze zgłoszeniem dotyczącym poparzonego dziecka na terenie gminy Mieleszyn. Początkowo sytuacja wydawała się na tyle poważna, że do działań przygotowywano lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Po otrzymaniu zgłoszenia strażacy zostali zadysponowani do zabezpieczenia miejsca lądowania śmigłowca LPR. W trakcie działań okazało się jednak, że na miejscu nie było jeszcze zespołu ratownictwa medycznego. W związku z tym strażacy zostali skierowani bezpośrednio pod adres zgłaszających.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali poparzone dziecko wymagające pomocy medycznej. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, poszkodowanym było około 1,5-roczne dziecko, które doznało poparzenia kończyny.
Na szczęście stan małego pacjenta nie wymagał ostatecznie interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko zostało przekazane pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, który przejął dalsze czynności związane z udzieleniem pomocy.