Jak ustalili funkcjonariusze, Pan Krzysztof, handlujący w tym miejscu, zwrócił uwagę mężczyźnie, aby nie załatwiał potrzeb fizjologicznych w miejscu publicznym. Reakcja była natychmiastowa i agresywna - napastnik dwukrotnie silnie popchnął sprzedawcę. W wyniku upadku Pan Krzysztof uderzył się w głowę. Poszkodowany został zaopatrzony w szpitalu, po czym jeszcze tego samego dnia wrócił do domu.
Sprawą zajęli się policjanci z Gniezna, którzy w toku czynności ustalili tożsamość sprawcy. Okazał się nim 43-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania.
13 listopada prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu podejrzanego do Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie. Mężczyzna jednak przez dłuższy czas pozostawał nieuchwytny.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 11 grudnia. 43-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.