We wtorek, 2 grudnia, tuż po godzinie 23.00 policjanci interweniowali na ulicy Dworcowej w Miłosławiu, gdzie zatrzymali 54-letniego mieszkańca powiatu wrzesińskiego. Mężczyzna pełnił w tym czasie obowiązki dyżurnego ruchu kolejowego, jednak - jak wykazało badanie - znajdował się w stanie głębokiej nietrzeźwości. W jego organizmie odnotowano 2,22 promila alkoholu.
Według informacji przekazanych przez policję, nietrzeźwy dyżurny odpowiadał za czynności bezpośrednio związane z bezpieczeństwem ruchu pociągów. Jego stan doprowadził do niewłaściwego wykonywania obowiązków, co przełożyło się na realne zakłócenia w kursowaniu składów.
W wyniku sytuacji opóźnione zostały dwa pociągi relacji Jarocin-Gniezno. Zatrzymano także skład jadący w przeciwnym kierunku, z Gniezna do Jarocina. Ruch na odcinku został w pełni przywrócony 3 grudnia o godzinie 00.26.
54-latek trafił do policyjnego aresztu. Ma odpowiadać za stworzenie zagrożenia w ruchu kolejowym oraz wykonywanie obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości. Jak dotąd nie przedstawiono mu zarzutów — nastąpi to po wytrzeźwieniu i przesłuchaniu przez prokuratora.