25 sierpnia 2026,
16:50, Fot. AI poglądowe
25 lat pozbawienia wolności - taki wyrok zapadł dziś przed Sądem Okręgowym w Poznaniu w sprawie zabójstwa 64-letniej mieszkanki Gniezna. Jej mąż zadał jej 24 ciosy nożem. Do tragedii doszło w czerwcu ubiegłego roku w mieszkaniu przy ul. Sikorskiego.
Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami Gniezna. 2 czerwca 2025 roku w jednym z mieszkań na osiedlu Ustronie doszło do brutalnego zabójstwa. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce po zgłoszeniu 74-letniego wówczas mężczyzny, znaleźli ciało 64-letniej kobiety z licznymi ranami kłutymi. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara otrzymała 24 ciosy nożem.
Podejrzanym niemal od początku był mąż kobiety, Leszek B. Mężczyzna sam zgłosił się na policję, informując, że w jego mieszkaniu „stało się coś złego”. Badanie wykazało, że miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do aresztu, a następnie na obserwację psychiatryczną.
Proces przed Sądem Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się w czerwcu tego roku. Oskarżony nie przyznawał się do zabójstwa, twierdząc, że nie pamięta samego momentu tragedii. W sądzie mówił o konflikcie z żoną, problemach związanych z alkoholem oraz sporach dotyczących pieniędzy, samochodu i majątku.
Śledczy ustalili, że między małżonkami od dłuższego czasu narastał konflikt. Wśród jego przyczyn wymieniano kwestie majątkowe i finansowe. Kobieta miała również planować rozwód.
Dziś, 25 sierpnia 2026 roku, sąd zakończył proces i Leszek B. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej żony.