We wtorkowy, wczesny poranek na stacji kolejowej w Gnieźnie doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie. Dwa pociągi p, jadące z przeciwnych kierunków, znalazły się na tym samym torze.
Składy zatrzymały się zaledwie kilkadziesiąt metrów od siebie, w rejonie rozjazdów.
Według wstępnych ustaleń sytuacja została opanowana dzięki szybkiej reakcji maszynistów oraz służb nadzorujących ruch kolejowy. Mimo że nie doszło do zderzenia, zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia - ruch pociągów w tym rejonie został całkowicie wstrzymany na około półtorej godziny.
Na miejscu pracowały służby techniczne oraz komisja badająca okoliczności zdarzenia. Pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami i zmianami w kursowaniu pociągów. Część składów została skierowana na inne trasy lub zatrzymana na pobliskich stacjach.