Wiadomości

Dwa Fiaty Seicento driftowały na zamarzniętym jeziorze Niedzięgiel

18 stycznia 2026, 16:44, fot. kadr z nagrania
Wczoraj 17 stycznia nasza redakcja dotarła do nagrań wideo, na których widać dwa pojazdy marki Fiat Seicento poruszające się z dużą prędkością po zamarzniętej tafli jeziora Niedzięgiel. Samochody wykonują gwałtowne manewry, przypominające drift, co już na pierwszy rzut oka budzi poważne wątpliwości co do bezpieczeństwa takiego zachowania.

Udało nam się skontaktować z osobą związaną z opublikowanym nagraniem. Jak twierdzi, film został zarejestrowany kilka dni wcześniej, natomiast wczoraj pojawił się w mediach społecznościowych na oficjalnym profilu jednej z firm działających na terenie gminy Witkowo. Materiał został oznaczony jako wygenerowany przez sztuczną inteligencję, jednak po obejrzeniu oryginalnej wersji nagrania, można łatwo zauważyć, że nie jest to efekt pracy SI, lecz autentyczne wideo.

Eksperci zwracają uwagę, że wjazd pojazdów mechanicznych na zamarznięte akweny niesie ogromne ryzyko. Grubość lodu bywa nierówna i nawet przy ujemnych temperaturach może nie być wystarczająca, by utrzymać ciężar samochodu. Wystarczy chwila, by doszło do załamania tafli, co w skrajnych przypadkach może zakończyć się tragedią.

Pozostaje mieć nadzieję, że tego typu „rozrywka” nie stanie się niebezpiecznym trendem, a nagranie posłuży raczej jako przestroga niż zachęta do naśladowania.


Podziel się

Komentarze


Pozostałe wiadomości